piątek, 6 grudnia 2013

             macie tu rozmowe samary z lekarzem i itp jak coś to się troche pomyliłam

ŚWIADECTWO URODZENIA: MORGAN PRZEDWCZEŚNIE URODZONA
SAMARA
SM0015
SESJA NUMER #SM0015|SAMARA MORGAN
Lekarz: Więc co pozwala ci nie spać? Czasem musisz spać. Śnisz o czymś?
Samara? Porozmawiajmy o zdjęciach.
Jak je zrobiłaś? Samara? Jak zrobiłaś te zdjęcia?
Samara: Ja ich……nie zrobiłam. Ja je zobaczyłam. A potem……one po prostu…
…są.
Lekarz: Samara? Może zaczęłabyś mówić mi prawdę, dobrze?
Samara: Czy mogę zobaczyć się z mamusi?
Lekarz: Nie Samaro, nie dopóki nie zrozumiemy co jest z tobą nie tak.
Samara: Kocham moją mamusię.
Lekarz: Oczywiście, że tak. I nie chcesz jej już więcej krzywdzić, prawda?
Nikogo nie chcesz krzywdzić.
Samara: Ale tak robię i przykro mi.
To się nie skończy.
Lekarz: Dlatego właśnie jesteś tutaj.
Żebym mógł ci pomóc, żeby to się skończyło.
Samara: On niedługo tu przyjdzie.
Lekarz: Kto?
Samara: Tatuś.
Lekarz: My tylko chcemy ci pomóc.
Samara: Ale nie tatuś.
Lekarz: Tatuś cię kocha.
Samara: Tatuś kocha konie.
Samara: I chce, żebym ja odeszła.
Lekarz: Nie nieprawda.
Samara: Wiem, że on nie wie.
Lekarz: Czego nie wie? Samaro???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz